sobota, 8 grudnia 2012

Doszedł mój młynek! :))

Pamiętacie, jak jakiś czas temu pisałam Wam >TU< o tym, że zostałam wytypowana do testowania młynków Kotanyi. Pisałam w niej, że bardzo chciałabym dostać młynek z Chili, ponieważ bardzo lubię ostre potrawy. Moje modły chyba zostały wysłuchane, i wiecie co? Dostałam młynek z Chili! :) :)
Trochę wstępnych informacji o nim znajdziecie dalej:)

Nie wiem jak Wy, ale dla mnie nie ma nic lepszego niż dobrze przyprawione danie. Używam do tego wszelakich ziół, które akurat wpadają mi w ręce:D
Ale nie tylko ziołowe dania są moimi ulubionymi, ale również PIKANTNE! Ooo, to uwielbiam!
Najbardziej lubię ostre spaghetti bolognese, o mniam!
Moim nowym nabytkiem w kuchni jest właśnie młynek Kotanyi, w którym znajduje się mieszanka przypraw: 50% chili oraz sól morską jodowaną. Brzmi nieźle, prawda?
Dzisiaj podczas gotowania obiadu dodałam go i... łał! Niesamowicie wydobył smak mięsa!

Całą resztę napiszę Wam później, gdy zabiorę się za recenzowanie go:)
Tu macie jeszcze jedno, zimowo-młynkowe zdjęcie:)



12 komentarzy:

  1. Gratuluję :) Marzenia się spełniają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, głównie w święta... :)

      Usuń
  2. Super :) To teraz tylko czekać na ten słodki młynek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, do końca grudnia wypełnię ankietę i dostanę słodki młynek, mniam:)

      Usuń
  3. Super wygląda solidnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Serdecznie gratuluję i życzę przyjemnego, a przede wszystkim smakowitego testowania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej, czyli moje życzenia się spełniły :) Smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Juleczko, jak to zrobić, żeby po naciśnięciu ikonki wśród obserwatorów przy avatarze podświetlała się nazwa użytkownika, a nie tylko był link do wiadomości?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:) Miło mi, że jesteście tu ze mną:*